REDAKCJA POLECA - tytuł wyjaśnia chyba rzecz dostatecznie. Dodać może warto tyle, że polecane rzeczy będą przeważnie (choć niekoniecznie zawsze) wiązać się z treścią aktualnego numeru.


W tym miesiącu polecam jeszcze raz „Nienasycenie” – S. I. Witkiewicza, a to z tego względu, że można tę książkę czytać również, jako studium rozpadu i to zarówno osobowości bohaterów, jak i formacji społecznej, w której żyją. Michał Misiorny pisze o tym w posłowiu tak:

[…] Genezyp popada przecież w stan katatonicznego odrętwienia, księżna gubi swą agresywną nimfomanię i demonizm, stając się nikim, wielki zas wódz Kocmołuchowicz, uzbrojony i zorganizowany po zęby [?! – M. C.], traci nagle wszystkie siły i poddaje się „żółtej nawale” bez walki… […]

[…] Jednocześnie jest też „Nienasycenie” serio – smutnym, nawet tragicznym w swej niewidocznej, bo najgłębszej warstwie pożegnaniem starej kultury. […]

S. I. Witkiewicz – „Nienasycenie” – PIW, W–wa 1982 – ISBN 83–06–00–700–X.

[mc]