OD RZECZY - Dziwolągi, kurioza, żarty... Krótko mówiąc - gabinet osobliwości. Dział o charakterze rekreacyjnym.

W dziale „Od Rzeczy” pierwszego numeru AdRem! wystrzeliłem od razu z grubej armaty prezentując „Ciężarówkę Mozarta”. Nieco się obawiałem, że następne numery wypadną po takim fajerwerku dość blado. Życie jednak, jak to często bywa, przerasta kabaret i kolejna wizyta Salzburgu dostarczyła mi natępnej porcji rarytasów kretynizmu. Oto kilka z nich, a dla autoreklamy dodam, że najlepszy zostawiłem sobie na jeden z następnych numerów.


Rzecz wymaga niejakiego komentarza:

  1. Przedmiot oznaczony strzałką z numerem 1, to komplet mazaków (markerów), jakich Mozart niewątpliwie używał pisząc swoje kompozycje.
  2. Nieco tajemniczy przedmiot ze strzałka i dwójką, to pozytywka (katarynka?) wygrywająca jakąśtam melodyjkę z Mozarta. Trzeba tylko pokręcić korbą…
  3. Oznaczona trójką linijka z nutkami wyglądałaby może jeszcze najrozsądniej, gdyby nie to, że jest to początek koncertu skrzypcowego a – moll… J. S. Bacha!

Ciąg dalszy (i to jaki!) – niewątpliwie nastąpi…

[mc]