NORKA GEEK'a - geek /gi:k/ [countable] informal someone who is not popular because they wear unfashionable clothes, do not know how to behave in social situations, or do strange things [= nerd]: a computer geek. Tak podaje Longman Dictionary of Contemporary English [ISBN 0-582-77648-1]. Tak więc słownikowe znaczenie wyrazu "geek" - to dziwak, odmieniec. Jednakże w żargonie środowiskowym oznacza ono człowieka zafascynowanego (być może nawet w stopniu przekraczającym zdrowy rozsądek) techniką (zwłaszcza komputerową). Krótko mówiąc - będą tu różne "technikalia" dla tych, którzy je lubią. Dla uniknięcia nieporozumień - "redakcja" składa się wyłacznie z jednego geek'a o średnim stopniu zaawansowania.


W tym numerze kolejne osiągnięcie PRLu – stołowy kalkulator biurowy ELWRO–144. Czterodziałaniówka z dużym luminescencyjnym wyświetlaczem. Możliwości typowe – cztery działania, pierwiastek, jedna pamięć z sumowaniem i ustawiany punkt dziesiętny. Solidnie wykonany i dość estetyczny. Proszę zwrócić uwagę na zakreśloną kółkiem zaślepkę. W innych wersjach umieszczano tu wyłącznik, zaś u góry był suwak otwierający klapkę wyświetlacza. Istniała bowiem także wersja, która miała wskaźnik zamykany odskakującą klapką ocieniającą go od zewnętrznego oświetlenia – całkiem niezły pomysł. Jeżeli chodzi o możliwości obliczeniowe, to nie byłoby się chyba co rozwodzić nad zwykłą „czterodziałaniówką” gdyby nie to, że kalkulator robi błędy! (sic!). Po pierwsze nie pokazuje przepełnienia, a więc 99 999 999×99 999 999 to dla niego 99 999 998 i koniec. Żadnego znaku o przepełnieniu! Drugi błąd to pierwiastek. Dla liczb dodatnich w porządku. Ale kalkulator wyciąga także posłusznie pierwiastek z liczb ujemnych podając wynik dodatni i NIE meldując błędu! Tak więc na przykład pierwiastek z –25 to dla niego po prostu 5. No, bo jak wiadomo 5×5=–25. c.b.d.o. No, ale kto w biurze (czy na straganie) wyciąga pierwiastki…