GABINET KONESERA - koneser człowiek dobrze sie na czymś znający, zwłaszcza wytrawny znawca rzeczy pięknych, wytwornych (fr. connaisseur). Tak podaje słownik wyrazów obcych PWN; ja zaś sobie myślę, że kontakt z rzeczami pięknymi i wytwornymi jest najlepszą odtrutką przeciw powszechnie chamiejącemu środowisku. Sądzę, że jest to także właściwe miejsce na recenzje. Zapraszam.


GRAFIKA.

W tym numerze inna piękna grafika Beardsley’a: „Toaleta Belindy” – ilustracja do poematu osiemnastowiecznego poety angielskiego Aleksandra Pope: „Rape of the lock”. Zapewne rokokowe rozpasanie garderoby i fryzur (pewnie dla wizualnego efektu trochę i przez Beardsley’a przesadzone) może dziś nieco śmieszyć, ale chyba jednak wolę to, niż modę punkową. Nie tyle jednak o treść rysunku idzie (choć, nawiasem mówiąc, kobieca toaleta była jednym z ulubionych tematów tego grafika), ale o sam rysunek. Po pierwsze warto zauważyć, że nie ma tu żadnego światłocienia (to bardzo charakterystyczne dla Beardsley’a). Proszę także zwrócić uwagę na różnorodność kreski, wspaniałą fakturę tkanin, piękne szczegóły parawanu w tle i, last, but not least – kompozycję całości.


Aubrey Beardsley - "Toaleta Belindy" (ilustracja do poematu A. Pope - "Rape of the lock").