WARSZTACIK PRAGMATYKA - czyli "jak okiełznać materię". Zakres tematów maksymalnie szeroki. Od planów budowy promu kosmicznego w warunkach chałupniczych począwszy, poprzez praktyczne tricki mechaniczne, elektroniczne i parowe, naprawy tego i owego, sposoby na zapamiętanie książki telefonicznej, na przepisach na pyszną szarlotkę i sposobach na plamy po jagodach skończywszy.
Czyli: Zrób to sam (albo zleć komuś)!


Wydawałoby się się już, że nie ma rzeczy prostszej niż zwykły rezystor w obwodzie prądu stałego. A tymczasem – nawet i tu można popełnić błąd! Weźmy dla przykładu zwykły opornik o wartości 100 omów i tolerancji 10%. Tolerancja 10% oznacza, iż rzeczywista wartość oporności może odbiegać o 10% od nominalnej – czyli opornik może sobie liczyc od 90 do 110 omów. Jak to sprawdzić? Najprościej wziąć multimetr i zmierzyć. Jeżeli odczytana wartość jest wieksza od 90 i mniejsza od 100 – to w porządku. Otóż – NIE!! A dlaczego? Proszę spojrzeć na rysunek. Nie uwzględniono błędu wprowadzonego przez przyrząd pomiarowy, który to błąd w tym przykładzie wynosi 2%.


Oczywiście dobre multimetry cyfrowe dają znacznie mniejszy błąd pomiaru. Ponadto większość sensownie zaprojektowanych układów elektronicznych powinna dobrze „znosić” i większe odchyłki. Jednakże w przykładzie wybrano oporność 100 omów, a dokładność przyrządu w tyym zakresie jest przeważnie bliska maksymalnej. Na skrajnych zakresach błąd potrafi wzrastać do 2% (i więcej!), więc opisane zjawisko wcale nie jest wydumane.

Jak więc widać: „Nie ma tak skomplikowanej rzeczy (ani tak prostej!), która po bliższym zbadaniu nie okazałaby się jeszcze bardziej skomplikowana.”

Powyższe opracowałem na podstawie artykułu „Don't Fail Good Boards" Teda T.Turnera dla „Tests and Measurements World”. Dociekliwi znajdą tam „Tests and Measurements World”) [en] jeszcze więcej informacji.